FANDOM


Mord koło Pangi - morderstwo 8 Świadków Jehowy koło wsi Pangi na terenie prowincji Kiwu w ówczesnym Zairze (obecnie w Demokratycznej Republice Konga). Miał miejsce 14 sierpnia 1983 roku. Dokonali go Regowie, czciciele ducha plemiennego Kimbilikiti.

Przyczyny morduEdytuj

Regowie mieszkający w gęsto zalesionej środkowo-wschodniej części kraju. Wierzenia związane z owym duchem, w którego zabili Świadków Jehowy, całkowicie zdominowały ich życie. Kult ten jest okryty tajemnicą, a kapłani mają ogromną władzę nad ludźmi, którzy żyją w strachu przed duchem Kimbilikiti.

Świadkowie Jehowy mieszkający w tamtym regionie, jako jedyni opierają się żądaniom kapłanów, by na przykład składać ofiary z kóz i kurczaków, które potem zjadają sami kapłani.

Od roku 1978 wyznawcy tego kultu zaczęli otwarcie prześladować Świadków Jehowy. Spalili wiele Sal Królestwa, wypędzili niektórych z domów i zagarnęli ich mienie. Próbowali też zaszkodzić im czarami i zaklęciami. W sierpniu 1983 roku dokonali makabrycznej zbrodni — brutalnie zamordowali ośmiu mężczyzn bedących Świadkami Jehowy koło wsi Pangi.

Mord Edytuj

W przeddzień zamordowania siedmiu chrześcijan większość członków niewielkiego zboru Świadków Jehowy w Pangi zeszła się tam z okolicznych wiosek na cotygodniowe zebranie sobotnie. Wszyscy zostali na noc, aby oszczędzić sobie drogi na zebranie, które miało się odbyć w niedzielę przed południem. Siedem osób nocowało w domu współwyznawcy Kalumby Malumalu, pionierastarszego zboru. Razem z współwyznawcą Malumalu, jego żoną i dwojgiem małych dzieci było ich 11. Pięć innych osób zatrzymało się u współwyznawcy Kikuniego Mutege.

W sobotę po zebraniu Świadkowie Jehowy spędzili miły wieczór przy ognisku, śpiewając pieśni Królestwa i dzieląc się swymi wrażeniami z działalności kaznodziejskiej. Zauważyli ludzi zdążających niewielkimi grupkami w niezwykle regularnych odstępach czasu w stronę sąsiedniej wioski, oddalonej od Pangi o 2 km.

W niedzielny poranek zgromadził się tłum liczący około 500 osób. Siedmiu mężczyzn wywleczono z domów, brutalnie pobito i popędzono w stronę oddalonej o 7 km wsi Kilungulungu, położonej w głębi puszczy. Tam popodrzynano tym niewinnym chrześcijanom gardła, a jednego jeszcze do tego porąbano. Ciała zakopano na dnie rzeki, w której specjalnie zatrzymano wodę. Następnie przerwano tamę i rzeka zalała ten wspólny grób, zacierając wszelkie ślady zbrodni.


Pomoc i rozprawa sądowaEdytuj

Biuro Oddziału oraz współwyznawcy z sąsiedztwa okazali pomoc materialną, religijną i emocjonalną rodzinom ofiar. Sprawcy zostali ujęci. Rozprawa odbyła się przed Sądem Okręgowym w Kindu. Oskarżeni twierdzili, że to duch Kimbilikiti polecił im zabić braci. Ale prokurator wyjaśnił, jaka była faktyczna przyczyna mordu. Oświadczył: Niektórzy członkowie plemienia (...) [Rega], będący obecnie Świadkami Jehowy, brali w przeszłości udział w obrzędach Kimbilikiti i znają tajniki tej religii. Ujawnili oni jej tajemnice, zwłaszcza te, z których wynika, iż duch zwany Kimbilikiti w ogóle nie istnieje. Tym samym wykazali bezsens składania ofiar rzeczonemu duchowi. Jak twierdzą Świadkowie Jehowy, wszystko to jest wielkim oszustwem, spreparowanym przez starszyznę kierującą przebiegiem obrzędów.

Za winnych uznano więc ludzi, a nie ducha Kimbilikiti. Sąd wyższej instancji w Bukavu, który rozpatrywał apelację, utrzymał w mocy wyrok śmierci dla zabójców. Prokuratorzy ostrzegli czcicieli Kimbilikiti przed skutkami jakichkolwiek przyszłych ataków na Świadków Jehowy.

Od tamtej pory dochodziło jeszcze do innych incydentów. Obecnie w zborach w tamtym regionie działa przeszło 300 aktywnych głosicieli.

BibliografiaEdytuj

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.